Wegańskie wtorki: Grillowanie

Wesołym, kolorowym, pyszno-warzywnym postem, przepełnionym inspiracjami witam Was wszystkich w nowej serii blogowej.

Wegańskie wtorki będzie serią bogatą w inspiracje zdrowokulinarne, porady, pogadanki i relacje – wszystko na temat diety roślinnej i weganizmu.
Posty nie będą pojawiać się co tydzień, ale można się ich spodziewać we wtorki. Seria iście freelance’owa.

Jak podano w tytule, w dzisiejszym wpisie opowiem Wam o moim grillowaniu.

IMG_20170503_111432308_BURST001.jpg
Wiosna. Rozżarzone węgle śnią się każdemu wielbicielowi grillowania. Jak się okazuje – również ja bardzo lubię przyrządzać swoje posiłki na ruszcie!

Weganie i osoby na dietach roślinnych zapewne nie mają dużego wyboru. Przysmaki z grilla dla wegan? Sałatka. Sałatka z trawy i kamieni.
Hola-hola, chyba tak nie myślicie? 🙂

Grillowane warzywa to najprostsze i bardzo zdrowe danie, które my – weganie, możemy przyrządzić na grillowej kracie. Sama najbardziej lubię cukinię, paprykę i pieczone pomidory – najlepiej bez żadnych dodatków!

Tym razem rozpoczęłam sezon na grilla istną ucztą. Co znalazło się na moim papierowym talerzyku?

SAŁATKA.
Ale nie taka z trawy i kamieni. Moja sałatka była wielką improwizacją.
Świeży szpinak (z ogródka!), pomidor, resztka tofu, surowe białe szparagi, trochę suszonych buraków, zioła i pieprz mielony.

sal.jpg

Ożywiła smak grillowanych potraw, choć moje pyszności nie zabijały mnie sobą; nie czułam się ociężała, mimo najedzenia. Moi drodzy, Natura obdarowała nas wspaniałym prezentem – w postaci świeżych warzyw i owoców! Trzeba wykorzystywać je na grillu – bądź w sałatce.

SZASZŁYKI.
To chyba najprostsze (po sałatce) danie, jakie można przygotować w dosłownie pięć minut. Podpiekają się niedługo – bo wystarczy chwila, by warzywa przejęły ciepło żaru i delikatnie się zarumieniły.

szasz.jpg

Jak widać, ja preferuję delikatne podpieczenie. Zdecydowanie wolę, gdy warzywa zachowują swoją chrupkość.
Co nabiłam na cienkie patyczki? Jak widać, były to następujące dobroci: cukinia, tofu, pomidor, papryka, bakłażan. Szaszłyki oprószyłam tymiankiem i oczywiście sypnęłam pieprzem – do smaku.

Na chlebie mego życia – bakłażanie, możecie zauważyć…

SOS.
Choć jest to dodatek do grillowanych dań, warto poznać nań przepis, ażeby uzyskać pełny zestaw roślinno-grillowy u siebie na ruszcie.

sosior-1

Dobry przecier pomidorowy cechuje się wysoką zawartością pomidorów w składzie – i najlepiej, by był bez zbędnych dodatków i tak zwanych polepszaczy. Świetnie, jeśli macie zachowany swój handmade przecier pomidorowy! Będzie smakował bajecznie.

sos.jpg
BEZRYBNA.
Mój przepis na bezrybną można znaleźć we wpisie wegelijnym.
Przygotowałam ją identycznie – lecz zamiast do piekarnika, wrzuciłam ją na ruszt.

sel.jpg

Rada ode mnie: pozwólcie się jej mocno podpiec! Delikatnie przypalona seleryba zyskuje charakternego smaku.

MARŁBASKI.
Przepisów na parówki hotdogowe z marchewek w sieci krąży miliony.
Ja wykonałam je (jak zwykle) po swojemu i upiekłam na ogniu 🙂

mar-1

W pierwotnym przepisie do marchewek dodaje się dużo soli, aby zabić jej naturalny słodki smak. Ja tego (oczywiście) nie zrobiłam, dzięki czemu moje marłbaski mają delikatny posmak pomidora, ziół, są ostre i słodko marchewkowe 🙂

mar
Warto piec je długo, aby zmiękły, jeśli nie lubicie warzyw al dente według Zuzanny i preferujecie wbić zęby w miękki korzeń.
Ja do zestawu zaprezentowanego na zdjęciach dorzuciłam kolejne al dente białe szparagi i kilka liści świeżej, małej sałaty rzymskiej. Na deser zaserwowałam grillowane jabłko.
Co Wy grillujecie – oczywiście w wersji roślinnej? 
Idziecie na niezdrową łatwiznę i zaopatrujecie się w gotowe kiełbaski, czy sami przyrządzacie niezwykłe specjały? 

Zuza 😉

 

WAŻNA INFORMACJA.
Jeśli macie jakieś pytania/pomysły na tematy, które powinnam według Was poruszyć/prośby, wypisujcie je w komentarzach pod postami z serii Wegańskie wtorki.
Pomysły, które wypisujecie pod grafikiem, a nie zmieściły się w moim rocznym planie postów, już zapisałam na liście w kolejce do wtorków – lecz być może chcecie, bym pilnie o czymś napisała? Dawajcie znać!

Advertisements

6 thoughts on “Wegańskie wtorki: Grillowanie

  1. Świetny pomysł na serię! Ja wykazuję duże zainteresowanie tematem weganizmu i to dzięki Tobie Zuza, pamiętaj :):) Pozdrów mnie w kolejnym wpisie z tej serii 😀 (żart) Mam mnóstwo pomysłów na tematy, które możesz poruszyć! Jak sobie radzić z komentarzami przede wszystkim, więcej przepisów na słodycze, bo twoje słodycze są świetne, lunchboxy, relacja z veganmanii, bo widziałam, że się wam zbliża w Krakowie największy event roślinożerców ❤ Mogę dawać więcej propozycji, jeśli tylko zdecydujesz się je wykorzystać 🙂 Całuski, Gabi :*

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s